SMOLANY 2010

Długo oczekiwany wyjazd Liturgicznej Służby Ołtarza i Wspólnoty Młodzieży Allegria z pewnością na długo pozostanie w naszych sercach. Do dzisiaj wspominamy wspólnie spędzony czas w małej wiosce przy granicy z Litwą - Smolany.
Podróżując przez Kujawy, Warmię, Mazury, Podlasie i Suwalszczyznę, zwiedziliśmy mnóstwo ciekawych miejsc, zabytków i kościołów. W czasie wielogodzinnej podróży zatrzymaliśmy się w Gietrzwałdzie, Świętej Lipce i w Giżycku. Późnym wieczorem dotarliśmy do celu naszej podróży.
Następny dzień spędziliśmy w Smolanach. Na początku naszego wspólnego pobytu losowaliśmy grupy porządkowe, których zadaniem było utrzymywanie czystości w kuchni i jadalni, a także przygotowywanie oprawy liturgicznej. Wszyscy aktywnie odpoczywaliśmy, spędzając czas na świeżym powietrzu, grając w piłkę nożną, siatkówkę czy w tenisa stołowego. Po południu udaliśmy się nad pobliskie jezioro Wigry. Tam wodne zabawy nie miały końca… Wieczorem pojechaliśmy do Suwałk, gdzie na dworcu PKP oczekiwaliśmy trójki naszych kolegów. Dzień zakończyliśmy wspólnym ogniskiem.
Trzeci dzień wycieczki był oczekiwany niemal przez wszystkich. Na ten dzień zaplanowany był kilku godzinny spływ kajakowy po rzece Czarna Hańcza. Podczas spływu doświadczyliśmy wielu niezapomnianych przeżyć. Dwójka naszych kolegów przewróciła swój kajak, kąpiąc się w rzece. Było przy tym dużo śmiechu… Po udanej wyprawie pojechaliśmy znów nad jezioro Wigry. Tam każdy znalazł coś dla siebie - jedni pływali, inni się opalali, jeszcze inni grali w piłkę plażową. Wieczorem uczestniczyliśmy w Mszy Świętej w kościele parafialnym. Po zakończonej Eucharystii spotkaliśmy się przy ognisku, gdzie grupy porządkowe przedstawiły swoje nazwy i loga.
Kolejny dzień to Dzień Sportu. Wspólnie zorganizowaliśmy Turniej Grup Sprzątających w Piłce Siatkowej oraz Indywidualny Turniej Tenisa Stołowego. Po południu na boisku odbył się długo oczekiwany mecz piłki nożnej pomiędzy drużyną ze Smolan, a reprezentacją naszej parafii. Niestety nasza drużyna przegrała ten mecz, jednak zrewanżowała się w rzutach karnych, dzięki ostatniemu strzałowi ks. Krzysztofa. Dzień podsumowaliśmy przy ognisku.
W sobotę, 17 lipca pojechaliśmy do Wilna. Tam razem z panią przewodnik i pilotem wycieczki rozpoczęliśmy zwiedzanie tego miasta. Na początku udaliśmy się na cmentarz Na Rossie, gdzie pochowanych zostało wiele zasłużonych osób dla Polski i Litwy. Stanęliśmy przy grobie matki marszałka Józefa Piłsudzkiego, gdzie zostało złożone jego serce. Następnie pojechaliśmy do kościoła św. Piotra i Pawła. Później udaliśmy się pod Ostrą Bramę, gdzie przeżyliśmy Mszę Świętą. Następnie udaliśmy się do Cerkwi Świętego Ducha, a stamtąd poszliśmy na wileńską starówkę. Na koniec udaliśmy się do Kościoła Miłosierdzia Bożego, gdzie znajduje się oryginał obrazu Bożego Miłosierdzia, namalowany według wizji św. Faustyny Kowalskiej. Później przeszliśmy pod Uniwersytet Wileński, a także pod Pałac Prezydencki i Katedrę Wileńską. Pełni wrażeń wróciliśmy do Smolan.
Szóstego dnia zwiedziliśmy klasztor pokamedulski nad jeziorem Wigry, a następnie udaliśmy się nad jezioro. Wieczorem podzieliliśmy się na dwie grupy – młodsi spotkali się w świetlicy, by lepiej poznać postać św. Faustyny Kowalskiej i tajemnicę Bożego Miłosierdzia, starsi natomiast udali się do kościoła na Adorację Najświętszego Sakramentu. Pod koniec adoracji przybyli też młodsi uczestnicy i odbyło się błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem.
Kolejnego dnia przeżyliśmy rejs statkiem po Kanale Augustowskim do Augustowa. Płynęliśmy tym samym statkiem, na którym gościł Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Polski w 1999 roku. Dzień zakończyliśmy Mszą świętą w kościele parafialnym w Smolanach i ogniskiem.
Wtorek był ostatnim dniem pobytu w Smolanach. Po południu wyjechaliśmy po raz ostatni na plażę nad nasze ulubione jezioro Wigry. Po powrocie rozpoczęliśmy porządki i pakowanie. Pod wieczór, spotkaliśmy się na świeżym powietrzu, gdzie grupy porządkowe prezentowały skecze, piosenki i wiersze. Następnie uczestniczyliśmy w Eucharystii, a po Niej spotkaliśmy się przy pożegnalnym ognisku. W chwili zadumy, gdzie wokół zapadł zmrok i tylko ogień go rozjaśniał patrzyliśmy na to, co razem przeżyliśmy, dziękując sobie wzajemnie i przepraszając za to, co było złe.
W środę 21 lipca opuściliśmy piękne Smolany. Po pożegnaniu z Siostrą Zakonną i Księdzem Proboszczem wyruszyliśmy w drogę powrotną do Gniezna. Głównym punktem tego dnia była wizyta w Warszawie. Zatrzymaliśmy się przy grobie Bł. Ks. Jerzego Popiełuszki, a następnie udaliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. W drodze do Gniezna, gdy nastał już wieczór, wszyscy z zapartym tchem słuchali relacji z meczu Lecha Poznań na stadionie przy ul. Bułgarskiej w Poznaniu. W końcu opanowała nas radość z długo oczekiwanego zwycięstwa Poznaniaków. Po godzinie 23:00 autokar wjechał do Gniezna i chwilę później na parking szpitala „Dziekanka”, skąd wyruszyliśmy dziewięć dni wcześniej. Powitali nas nasi rodzice, a my jeszcze raz się żegnając, wróciliśmy do domów.
Kreator stron internetowych - przetestuj